Wodospad i ruiny młyna w Starym Bruśnie

W 1939 roku był w Starym Bruśnie jeden młyn, właścicielem był Wiktor Płonczyński i mieliło się w nim zboże. Był jeszcze młynek na kierat napędzany końmi, którego właścicielem był Żyd starobruśnieński gdzie mielił głównie kaszę. Mamy dla was opis tego młyna od jednego z najstarszych mieszkańców Nowego Brusna, który w…

czytaj więcej

Niedźwiedzie – Nieistniejąca wieś

Niedźwiedzie (Niedzwiedza) położone były na prawym brzegu strumienia Rata i był to przysiółek Werchraty, gdzie przed wojną było 12 numerów domów. W ramach wysiedleń ukraińskiej ludności, której ostatnim etapem była „Akcji Wisła” wieś przestała istnieć. Dziś ta nieistniejąca już wieś nie była by warta wspominania, gdyby nie zostało po niej…

czytaj więcej

Najstarszy kamienny krzyż bruśnieński

Opisywany tutaj obiekt, to absolutny rarytas regionalny, znalezienie takiego krzyża dla pasjonata regionu, to jak trafić szóstkę w totka. Takim szczęśliwcem jest Michał Kołodziej. W poszukiwaniu poroża w okolicy nieistniejącej wsi Szałasy trafił na dziwny kamień, porośnięty mchem, mający ślady obróbki, był częściowo przysypany ziemią. Wiedziony ciekawością postanowił go odkopać,…

czytaj więcej

Krzyż Alfreda Wittmanna

W lasach Nowin Horynieckich, niedaleko Doliny Dublenu, znajdziemy samotną mogiłę. Jest ona świadkiem tragicznej historii. Sam nagrobek nie ma rytej inskrypcji, jak większość okolicznych krzyży, litery są wypukłe. Wydawało by się, że to unikalna forma rzeźbienia napisów, ale warto tu przypomnieć żydowskie macewy, które były rzeźbione przez lokalnych żydowskich kamieniarzy,…

czytaj więcej

Krzyż Heinricha Bolte

W 1915 roku wojska Austro-Węgier i Niemiec na Froncie Wschodnim 12 czerwca podjęły nową ofensywę w Galicji, 22 czerwca zdobywają Lwów, ale na ziemi lubaczowskiej nadal walczą z okopanymi na Roztoczu i zaciekle broniącymi się Rosjanami. Tutaj poznamy historię jednego z żołnierzy, który poległ podczas próby zdobycia punktów oporu Rosjan…

czytaj więcej

Historia tragicznie zmarłego nadleśniczego Juliana Dyhdalewicza w 1919 roku

Julian Dyhdalewicz był nadleśniczym lasów na służbie hrabiego Agenora Marii Gołuchowskiego, który był ostatnim właścicielem dóbr lubaczowskich. Leśniczówka lubaczowskich lasów umiejscowiona była w Sieniawce w przysiółku Zdany. Zapewne z niej 16 kwietnia 1919 roku nadleśniczy Dyhdalewicz pojechał na zwykłą inspekcję lasów. W miejscu gdzie teraz stoi kamienna figura zwieńczona krzyżem,…

czytaj więcej

Dahany – kultowe miejsce ziemi lubaczowskiej

Przygotowaliśmy dla Was artykuł niezwykły, opisujący miejsce kultowe dla pasjonatów regionu. Oto artykuł na temat Dahanów. Oceńcie sami, czy udało się nam Was zafascynować tym miejscem i czy już planujecie wyprawę! Dahany to nieistniejąca wieś, która opustoszała w 1947 roku po Akcji Wisła. Przed wojną było tam 35 gospodarstw, dziś…

czytaj więcej

Kultowa Stodoła na Chmielach

Co takiego kultowego jest w tej samotnej stodole na pustkowiu, w okolicy nieistniejących już wsi, takich jak Chmiele, czy Lasowa? W latach 60tych ubiegłego wieku postanowiono oznakować nowy szlak, według pomysłodawców miał biegnąć od Suśca, przez Narol, do Horyńca i dalej w kierunku Jarosławia. Nadano mu kolor żółty i nazwę…

czytaj więcej